Pivot LES Fat 2019Chmm....to będzie wyjątkowo krótki nius :) :). Jakieś 2.5 roku temu pisałem o jednym z bardziej interesujących, tłustych projektów jaki ujrzał światło dzienne - PIVOT LES FAT. Czy coś się zmieniło przez ten czas....to pytanie retoryczne.

Odpowiedź nie jest wymagana. Przecież w naszym tłustym świecie zmiany zachodzą prędzej niż żółw przeciśnie swoje tłuste dupsko przez ucho igielne, zwłaszcza teraz, gdy Fatbajki są na topie...ale od tego drugiego końca. Taki kwaśny dżołk...W każdym razie kultowy Pivot Les Fat właśnie otrzymał "upgrade na miarę czasów". Krótko mówiąc, tam obcięto, tam poszerzono - w ostatecznym rozrachunku w tylne oraz przednie widły wetkniecie tłuste papucie w rozmiarze 27.5!

Pivot Les Blue 2019 Rigid

To chyba jedyny ciekawy (mniej lub bardziej) kierunek, w jakim obecnie podążają producenci, u których fatbajki nie zniknęły z katalogów. O rowerze nie będę się rozpisywał, gdyż ponieważ już raz wystarczy - zapraszam tutaj: https://www.fatbike.com.pl/rowery/131-pivot-les-fatbajkowy-trans-formers

Grunt, że nowy Pivot Les Fat nie stracił nic ze swojego pierwowzoru i wigoru. Na przekór wszystkim udowadnia, że karbonowe fatbajki potrafią nieco więcej niż tylko udawać rowery do ostrej jazdy. W przypadku marki Pivot, kluczem do sukcesu jest uniwersalność - ten tłuścioch przyjmie praktycznie każdy rozmiar koła, dzięki drugiej generacji ruchomych haków tylnego koła, które oprócz zmiany długości ogona i bazy kół, zmieniają także obowiązkową wysokość tylnej osi.

Pivot Les Swinger Drop outs

Nowy Pivot Les Fat nie boi się opon 26x5.0, 29x3.0, 27.5x3.0. Obecnie, fabryczna wersja wyposażona jest w koła 27.5+ albo tłuste 27.5x3.8" - Maxxis Minion. Aby w pełni wykorzystać drzemiące w Pivocie możliwości, z przodu pobujamy się na Manitaczu Mastodonie, który przez co raz liczniejsze grono osób uważany jest za wzorzec tłustego widelca 2018/2019. Oczywiście dla najtwardszych jest nadal opcja ze sztywnym palem Azji.

Pivot Les Blue

Ceny startują w zależnośći od specyfikacji, od 3999USD. Kompletne zestawy opierają się na napędzie XT/XTR. Nagi "frejmest" to wydatek 2 i pół klocka zielonych Franklinów.

 

Z tego wszystkiego najbardziej porąbany jest film promujący nowego kucyka w stajni Pivot. Aż się chce iść do sklepu i kupić....skrzydełka KFC. ;) :)

Michał Śmieszek