http://www.test.rowery650b.eu/images/stories/Sprzet/Testy/vdo_m6/IMGP2808.JPG

Taaa, licznika…za moich czasów licznik pokazywał czas, dystans, prędkość, jak był lepszy to sam wyliczył średnią. Dziś gdy patrzymy na wyższe modele topowych producentów, zastanowić się należy, czy to jeszcze licznik, a może już komputer

Mateusz Nabiałczyk

Akurat swój żywot zakończył mój Z2, dlatego był pretekst do zmian. Na firmie się nie zawiodłem, więc wybór był ułatwioty. Na starcie kopnął mnie ten zaszczyt, że jako pierwszy w Polsce otrzymałem najnowszy flagowy model VDO M6 WL, którego specyfikacja i cena widnieje tutaj -  http://www.harfa-harryson.com.pl/?do=pokazProdukt&pid=4492&firma=472

Nie ma sensu analizować każdej z wymienionych funkcji. Potraktujmy to bardziej użytkowo, praktycznie, bo co komu po regułce udoskonalonej transmisji cyfrowej D3, gdy ta okaże się totalną klapą?

Do testu otrzymałem pełny zestaw – licznik, opaska, kadencja. Wszystko zapakowane w przyjemne dla oka kartoniki i folie, ale nas interesuje zawartość.

IMGP2798

Licznik od samego początku robi bardzo pozytywne wrażenie. Solidnie i gustownie wykonany. Dla jednych będzie to zaletą, innych wadą – wyświetlacz nie jest ogromny.

IMGP2808

Montaż w rowerze banalnie prosty, kolorystyka czujników, jak i samego M6 wręcz wzorowo przypasowały do mojego Mondrakera. Porównując do bezpłciowych, wykonanych z matowego plastiku elementów zestawu z poprzednika (Z2), jest ogromna poprawa. Magnes na szprysze trzyma się mocno i nie ma ryzyka, że oddzieli się od obudowy, jak to bywa w niektórych rozwiązaniach. Rzecz jasna podstawka pod centrum dowodzenia może zostać obrócona tak, aby zamontować ją na mostku.

IMGP2913

IMGP2905

Opaska zbierająca informacje o stanie pikawki jest mniej wyczuwalna na klatce piersiowej. Wcześniejsza nie była zła, ale tu po prostu czuć poprawę – więcej podatnej gumy i inny kształt robią swoje.

Konfig urządzenia już na samym początku pokazuje drobną wadę i to, jak traktują nas Niemcy…menu w języku polskim nie istnieje, na szczęście jestem na tyle ogarnięty, że potrafię sobie przetłumaczyć na angielski słowa typu temperatura czy kadencja : - ) Niemniej chyba każdy wolałby po naszemu. Ustawić rozmiar koła możemy wprowadzając jego obwód, ale i aproksymować to idąc drogą na skróty poprzez wprowadzenie rozmiaru opony.

Wszystkie odczyty łapane są natychmiastowo, nic się nie wiesza i nie gubi. Precyzyjne odczyty wszelakich parametrów z dokładnością do dwóch miejsc po przecinku in plus, ale czy konieczne? Dla aptekarzy.

Powątpiewałem, jak to będzie z taką ilością informacji na tak małym wyświetlaczu, ale bez powodu. Szybki rzut okiem i wszystko wiadomo, każde wskazanie odczytane bez problemu. Pochwała za dobrą powłokę antyrefleksyjną…oby szybko nie straciła swoich właściwości.

Zaskoczyła mnie niezwykła wręcz precyzja czujnika temperatury powietrza, który nie dość, że natychmiastowo reaguje, to jeszcze pokazuje prawdę, a nie jak to często gęsto bywa - z ustaloną przez producenta odchyłką rzędu +-2*C względem rzeczywistości.

Możliwość malowania wykresów zmian tętna i wysokości w czasie to fajny bajer, ale na dłuższą metę najbardziej przydatne są opcje odczytu średnich wartości tętna, czasu przebywania w poszczególnych strefach (4) wraz z komunikatem głosowym o wypadnięciu z ustalonego zakresu treningowego, a w przypadku wysokościomierza bieżące oraz całkowite przewyższenie, średnie i największe nachylenie.

IMGP2885

Cieszy obecność podświetlenia, które można włączyć w taki sposób, aby przy każdym kolejnym naciśnięciu dowolnego przycisku, automatycznie rozświetlało, po czym kombinacją dwóch guzików wyłączyć ową funkcję. Dodatkowo mamy możliwość zapisu treningów w urządzeniu.

Naprawdę trudno znaleźć mi jakąkolwiek wadę najnowszego dziecka VDO, poza jedną, która już na wstępie decyduje o zakupie lub dalszych poszukiwaniach – komunikacja z komputerem i możliwość analizowania danych na PC – której M6 po prostu nie posiada. Mnie wystarcza, choć wolałbym to mieć. Problem tylko, że przyzwoity Garmin kosztuje nieco więcej, aniżeli 449 PLN (cena zestawu podstawowego - licznik + czujnik prędkości), lepiej wykonany nie jest, a pomiar GPS nie zawsze skutkuje wiarygodnymi liczbami, szczególnie tyczy się to wartości max/min.

 

Tagi Test licznika rowerowego, VDO M6 WL, liczniki VDO